Poznałam chłopaka z którym zawsze miałam temat. Był lepszy w moim oczach niż zwykły facet. Miał anielskie imię Michał. Zawsze odprowadzał mnie do pociągu , a jak zaczęłam mieszkac i internacie do często zapraszałam do do pokoju i długo rozmawialiśmy. Nie chciałam od razu pójsc do łóżka, bo mógłby stracić do mnie szacunek. Zabierał mnie do kina, na basen czy kawiarni. więcej…
szparki
-No no ładnie się tu bawisz widzę, łobuzie ty jeden – powiedziała Marta a na jej twarzy pojawił się szyderczy uśmieszek. A to Cię nie boli? Zapytała
- Ale, co?
- Nooo ten… tusz… w pupie…
- Niee nie boli wręcz przeciwnie opowiedziałam
- Taak? Ja kiedyś chciałam spróbować, ale nie wyszło ;/
- Bo to trzeba troszkę nawilżenia i powoli
- Ja tam się boję
- Nie ma, czego więcej…