Onanizując się wprawiałam się w dobry nastrój i zadowolenie. Robiłam to czasem, częsciej, czasem rzadziej. Cieszyłam, sie, kiedy poznałam pierwszego chłopaka. Moja samoocena wzrosła i czułam się piękniejsza, ale on jak i następny byli to chłopacy lubiący imprezować i niestety mieli za mało czasu dla mnie. Również rodzicom się nie podobali , bo lubili się podobno przytulaćdo innych dziewczyn. Ale ja te krótkie chwile dobrze będę wspominać. Zawsze po rankach , gdzie sie całowałam i zawsze dobrze bawiłam ,leżąć w łóżeczku i pieszcząc sie myślałam jak to dobrze było mi by z nimi.
więcej…
studentki
Od razu rozstaliśmy się na zawsze. Nie był wart mego uczucia. Bardzo to rozstanie przeżywałam ale zwiększyłam częstotliwość masturbacji i szybko o nim zapomniałam. Teraz mam 19 lat wspaniałego chłopaka ,chodzimy już prawie dwa lata a robimy to razem już od roku.
Wstępnie postanowiliśmy zrobić ten pierwszy raz w czasie wakacji letnich. więcej…