Onanizując się wprawiałam się w dobry nastrój i zadowolenie. Robiłam to czasem, częsciej, czasem rzadziej. Cieszyłam, sie, kiedy poznałam pierwszego chłopaka. Moja samoocena wzrosła i czułam się piękniejsza, ale on jak i następny byli to chłopacy lubiący imprezować i niestety mieli za mało czasu dla mnie. Również rodzicom się nie podobali , bo lubili się podobno przytulaćdo innych dziewczyn. Ale ja te krótkie chwile dobrze będę wspominać. Zawsze po rankach , gdzie sie całowałam i zawsze dobrze bawiłam ,leżąć w łóżeczku i pieszcząc sie myślałam jak to dobrze było mi by z nimi.
więcej…
Amatorki
Jest całkowitą racją twierdzenie ,iż onanizowanie służy poznaniu swego ciała, wyzbyciu się wstydu i nabranie swobody seksualnej. Mam obecnie skończone 19 lat a onanizuję się od 12-go roku życia. Zawsze robiłam to bardzo często i dokładnie ( czasami od rana do pójścia spać z niewielkimi przerwami ) Bywały momenty ,że rodzice dziwili się dlaczego siedząc cały dzień w swoim pokoju jestem taka wykończona. Mnie zaś było z tym całkiem dobrze. więcej…
Od razu rozstaliśmy się na zawsze. Nie był wart mego uczucia. Bardzo to rozstanie przeżywałam ale zwiększyłam częstotliwość masturbacji i szybko o nim zapomniałam. Teraz mam 19 lat wspaniałego chłopaka ,chodzimy już prawie dwa lata a robimy to razem już od roku.
Wstępnie postanowiliśmy zrobić ten pierwszy raz w czasie wakacji letnich. więcej…
Mam na imię Monika i jestem z Krakowa. Masturbacja zaczęłam w wieku 14 lat. Z początku robiłam to kilka razy w miesiącu, gdy znalazłam jakieś opowiadanko, które mnie rozpaliło. W tedy moja rączka zawsze sięgałam na dół i zaczynałam się pieścić. Poznałam przez neta chłopaka. Rozmawialiśmy głownie na gg , który mieszkał kilkanaście kilometrów ode mnie. Rozmawiało nam się bardzo dobrze. Gadaliśmy o wszystkim. więcej…
Mam na imią Olivia i nieżałuje sie sie onanizuje. To normalna , gdy sie jest młodym a do tego niezwykle przyjemna. Odkrywał to jak wiekszosc osob przez przypadek. Zawsze wieczorkiem leżałam i ręce z pod kłderki wędrowały w dół i robiło mi sie przyjemnie. Gdy doswiedziałam sie co to jest i że go grzech i tak nie powinno sie robić strasznie sie wstydziłam. Uważałam żeby nikt mnie nie przyłapał. Takie ukrywanie sie jeszcze bardziej podnosiło poziom podniecenie ale tez niepewnosci. Nigdy nie słyszałam by dziewczyny sie onanizowały ale mi sprawiało to olbrzymia przyjemność.
więcej…